Młyn Oliwski to nie tylko miejsce.

To dusza drzemiąca w starych murach i my – zafascynowani ich historią:
ojciec – Mistrz Młynarski i dwaj bracia – świadomi producenci i kupcy.

Dzisiejszy Młyn nie konkuruje produkcją z gigantycznymi fabrykami w Polsce czy w dalekich Chinach i nie ma takich ambicji. Tradycja daje nam jednak przewagę doświadczenia – i stale się uczymy. Wiemy, co jest ważne dla naszych Klientów. Pamiętając o tradycji sięgającej 1614 roku, patrzymy daleko w przód.

Planując nasz rozwój, zawsze myślimy o Partnerach, Klientach i Gościach, którzy zawitają w oliwskie, i być może młyńskie progi. Nieprzerwanie dbamy o to, żeby wciąż chcieli z nami współpracować, odwiedzać nas i kupować, a zwłaszcza dzielić razem z nami dumę z tego, że wciąż możemy współuczestniczyć w wielowiekowym dziedzictwie.

Kto wie, może za kolejne sto lat nasze wnuki będą tę tradycję
kontynuować i robić ze sobą udane interesy?

To wspaniała historia
i wspaniałe plany na przyszłość

Wyjątkowym położeniem i walorami wizualnymi Młyna, chcemy dzielić się ze wszystkimi Gośćmi i Klientami. To potencjał, który wciąż skrywa rozliczne tajemnice czekające na odkrycie, a przecież od bardzo dawna jest dumą gdańszczan. Dla wielu z nich stanowi też ulubione miejsce spacerów i refleksji o minionych wiekach.

Współpracujemy z piekarniami, cukierniami i hurtowniami.
Dziś w Młynie zajmujemy się:

• skupem, przetwórstwem i sprzedażą zbóż
• produkcją tradycyjnych mąk
• sprzedażą hurtową i detaliczną przetworów
• sprzedażą internetową (e-commerce) zdrowej żywności, m.in. ekstraktów roślinnych, suplementów diety, bakalii, ziół i wielu innych artykułów, również egzotycznych o sprawdzonych walorach prozdrowotnych i leczniczych

Doradzamy również Klientom, którzy chcieliby upiec własny chleb, naleśniki czy ciasta. Pomagamy zgromadzić potrzebne składniki, mając na uwadze zarówno indywidualne upodobania, jak i potrzebę eksperymentowania ze smakiem pieczywa. Budynek Młyna opuszcza około 50 ton wysokiej klasy produktów dziennie. Cieszymy się, że część z nich trafia również na Państwa stoły. To jest nasza teraźniejszość. Nowy, jeszcze lepszy sklep, będzie naszą przyszłością. Co do historii zaś…

…Młyn IX, zwany współcześnie Młynem Oliwskim, od swego zarania korzystał z wód Potoku Jelitkowskiego. Początkowo (od około 1594 r.) mieścił się w nim folusz, czyli zakład zajmujący się filcowaniem sukna. Później zakon Cystersów wyznaczył mu inną rolę, i w 1614 roku przekształcił w zbożowy młyn wodny. Od tego momentu zaczyna się nasza własna historia. Staliśmy się bowiem niejako depozytariuszami woli zakonników i kontynuatorami pocysterskiego dziedzictwa.

Koniec XIX wieku to apogeum rewolucji przemysłowej w Europie. Jej zdobycze nie ominęły Pomorza; dotarły również do Oliwy. W 1874 r. Młyn znajduje nowego właściciela, Juliusa Dahlmanna, który gruntownie go rozbudowuje i modernizuje. Granitowe żarna zastępuje stalowymi walcami, tzw. mlewnikami. Powstają magazyny, dom dla robotników, stajnia, oraz (na początku wieku XX) willa zarządcy Młyna.

Mamy nadzieję, że kolejne setki lat rozwoju przed nami.
I że tak jak sto czy dwieście lat temu był on możliwy dzięki żyjącym
tutaj ludziom, tak dzisiaj i jutro uda nam się zatrzymać tę cząstkę
minionych wieków dzięki Państwu. Zapraszamy do Młyna!

Odwiedźcie nas, napiszcie lub zadzwońcie.